Twój koszyk jest pusty
Sąd Najwyższy właśnie podjął decyzję: zerowa tolerancja dla śladowych pozostałości tetrahydrokannabinolu (THC) po spożyciu kannabidiolu (CBD). Ta zaskakująca decyzja została podjęta po tym, jak kierowca, u którego wykryto THC, został uniewinniony przez sąd apelacyjny w Rouen, który uznał, że nie można ustalić, czy kierowca spożył kanabidiol (legalny) czy konopie indyjskie (środek odurzający). Wyrok został zaskarżony przez prokuratora generalnego, a ostateczna decyzja dotyczyła zerowej tolerancji dla stosowania kannabidiolu podczas prowadzenia pojazdów, gdy zawiera on śladowe ilości THC. Pierwotny wyrok został unieważniony.
Do tej pory sądy rozpatrywały indywidualnie przypadki osób pod wpływem środków odurzających. Ślady THC, dozwolone, gdy nie przekraczają 0,3% produktu końcowego, często prowadziły do uniewinnienia. Orzeczenie Sądu Kasacyjnego z dnia 21 czerwca 2023 r. radykalnie zmienia sytuację: czy kannabidiol za kierownicą może spowodować utratę prawa jazdy? Czy można spożywać CBD, a następnie prowadzić pojazd?
Co należy zapamiętać:
>>Zamów nasze legalne produkty CBD we Francji<<
Co mówi prawo na temat CBD?
Ustawodawstwo dotyczące kannabidiolu od dawna jest przedmiotem w Francji, która jest bez wątpienia jednym z najbardziej restrykcyjnych krajów europejskich pod względem przepisów prawnych. Na początku 2023 r. konsumenci CBD poczuli się jednak uspokojeni po decyzji Rady Stanu z 29 grudnia 2022 r. , która ostatecznie zezwoliła na sprzedaż i spożywanie kannabidiolu.
Aby produkt nie był uznawany za środek odurzający, Rada Stanu stwierdza, że „produkty pochodzące z konopi wprowadzane do obrotu muszą mieć zawartość THC nieprzekraczającą 0,3%. W przeciwnym razie podlegają one polityce karnej w zakresie zwalczania środków odurzających”.
Decyzja ta miała tę zaletę, że wyjaśniła status prawny konopi we Francji. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przepisy te potwierdzają, że:
- Ekstrakty z konopi i produkty z konopi są legalne, jeśli zawartość delta-9-tetrahydrokannabinolu jest niższa niż 0,3%.
- Sprzedaż i spożywanie liści i kwiatów jest dozwolone na tych samych warunkach.
CBD, o ile zawartość tetrahydrokannabinolu jest niższa niż 0,3%, nie podlega klasyfikacji jako „środek odurzający”. Nie podlega ono polityce karnej.
Dlaczego więc Sąd Kasacyjny orzekł inaczej w sprawie kierowcy, który został uniewinniony?
Sąd Najwyższy: kodeks bezpieczeństwa ruchu drogowego w grze
Co mówi prawo na temat środków odurzających i CBD?
Jak wiadomo, nikt nie może ignorować prawa, nawet jeśli wydaje się ono bardzo skomplikowane. Wydając orzeczenie, Sąd Kasacyjny wydaje się nadawać priorytet kodeksowi bezpieczeństwa ruchu drogowego, a w szczególności artykułowi L. 235-1, który stanowi, że prowadzenie pojazdu po zażyciu środka odurzającego stanowi przestępstwo.
W przeciwieństwie do alkoholu, w przypadku środków odurzających tolerancja wynosi zero. W rzeczywistości, jeśli masz prawo prowadzić pojazd po spożyciu niewielkiej ilości alkoholu, przy określonym progu 0,25 mg alkoholu na litr wydychanego powietrza, to w przypadku środków odurzających nie ma żadnego progu.
Innymi słowy, nie ma limitu dawki: śladowe pozostałości są traktowane jako jazda pod wpływem środków odurzających, nawet jeśli spożywałeś kannabidiol zgodny z obowiązującymi przepisami.
Ponadto, zgodnie z odwołaniem Sądu Kasacyjnego, nawet jeśli CBD nie jest środkiem odurzającym, kodeks drogowy postrzega tę kwestię inaczej. Rzeczniczka generalna, pani Bellone, wyjaśnia, że „liberalizacja obrotu niektórymi produktami pochodnymi konopi indyjskich nie może ipso facto powodować utraty mocy obowiązującej przepisów art. L. 235-1 kodeksu drogowego dotyczących konopi indyjskich […] W przypadku gdy osoba spożyła produkt nadal uznawany za środek odurzający, a następnie prowadziła pojazd, nadal można uznać to za przestępstwo”.”
Innymi słowy, prowadzenie pojazdu po spożyciu CBD jest uznawane za wykroczenie, jeśli wykryte zostaną ślady THC. Kannabidiol, który nie jest środkiem odurzającym, staje się środkiem odurzającym podczas prowadzenia pojazdu. Ta niejasność prawna nie wróży dobrze użytkownikom, którzy zwykle spożywali CBD zamiast THC.
Środki odurzające: dawka nie ma znaczenia!
Orzeczenie Sądu Kasacyjnego idzie jeszcze dalej. Kierowca został uniewinniony przez Sąd Apelacyjny w Rouen „ponieważ ekspertyza toksykologiczna nie wspomina o stężeniu tetrahydrokannabinolu (THC) i nie zbadano, czy kannabidiol (CBD), który według zainteresowanego został spożyty, przekraczał dopuszczalną zawartość THC”.
Sąd kasacyjny wyraził się jasno: zgodnie z art. L. 235-1 nie ma znaczenia, jakie jest stężenie THC, ponieważ dawka nie ma wpływu na uznanie przestępstwa. Zgodnie z tą decyzją palenie CBD jest zatem równoznaczne z paleniem THC. Najmniejsza śladowa ilość tetrahydrokannabinolu uzasadnia karę. Orzeczenie to jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że niepoinformowanie kierowcy o stężeniu przez funkcjonariusza przeprowadzającego badanie stanowi uchybienie proceduralne.
Decyzja nie bez konsekwencji: grożące kary
Ta nowa interpretacja przepisów dotyczących THC wpisuje się w dynamikę zaostrzania walki z narkotykami. Emmanuel Macron w wywiadzie dla dziennika La Provence kilka dni temu oświadczył, że zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych o przygotowanie dekretu, „aby grzywny (ryczałtowe za zażywanie narkotyków) mogły być płacone natychmiast, kartą bankową lub gotówką”. Zarówno w kwestii płatności, jak i orzekania o wykroczeniach, wymiar sprawiedliwości i rząd zaostrzają przepisy.
Ostatnie zmiany dotyczące CBD na drogach mają swoje konsekwencje. Pozytywny wynik testu na obecność THC, nawet jeśli zażywałeś kannabidiol, może skutkować:
- 6 punktów karnych w prawie jazdy,
- 2 lata pozbawienia wolności,
- grzywnę w wysokości 4500 euro.

W zależności od sytuacji mogą zostać dodane dodatkowe kary (spożywanie alkoholu, wypadek z ofiarami...)
Testy wykrywające: bardzo krytykowane
Według opinii rzecznika generalnego „sam fakt uzyskania pozytywnego wyniku stanowi dowód zażywania środków odurzających”. Oznacza to, że pozytywny wynik testu, zazwyczaj ślinowego, jest natychmiast uznawany za dowód zażywania środków odurzających.
Kierowca może poprosić o ponowne badanie, wykonując drugi test ślinowy, ale badanie krwi nie jest już obowiązkowe, chociaż jest zalecane. Jeśli chodzi o wiarygodność testu, nie jest ona kwestionowana przez wymiar sprawiedliwości, ponieważ nie bierze się pod uwagę stopnia nasycenia.
Jednak stwierdzono, że testy ślinowe nie są tak wiarygodne, jak powinny. Niemieckie badanie przeprowadzone na testach ślinowych Rapid Stat, stosowanych przez francuskie organy ścigania, wykazało, że odsetek błędów sięga ponad 13%. Nie tylko 2,5% wyników jest w rzeczywistości fałszywie ujemnych, ale dodatkowo 10,8% jest fałszywie dodatnich. Nawet jeśli kierowca pomyśli o złożeniu wniosku o ponowne zbadanie, nadal pozostaje część wyroków skazujących opartych na wynikach fałszywie dodatnich.
Badanie to zostało zatwierdzone przez dr Patricka Murę i jego współpracowników, a także przez Sarah M.R Will, której badania wykazały 16% wyników fałszywie dodatnich.
Według Le Quotidien du Médecin specjaliści zwracają również uwagę na ryzyko błędnej interpretacji. Test odczytuje się „odwrotnie” – brak koloru świadczy o wyniku pozytywnym, co zwiększa margines błędu testu o margines błędu ludzkiego.
Znak zapytania dla konsumentów CBD
Decyzja ta budzi wątpliwości i niepokój co do przyszłości CBD. Kannabinoid ten, preferowany przez konsumentów ze względu na swoje właściwości przeciwstresowe i przeciwbólowe, jest tym bardziej korzystny, że nie ma działania psychoaktywnego.
Obecnie jego spożycie przed jazdą samochodem może prowadzić do popełnienia przestępstwa, podobnie jak w przypadku THC. Co więcej, przestępstwo może zostać potwierdzone, nawet jeśli nie jesteś pod jego wpływem, o ile pozostały ślady.
Ogólnie rzecz biorąc, zalecamy zachowanie ostrożności, mając na uwadze, że konopie indyjskie mogą być wykryte nawet do 8 dni po spożyciu, jeśli jesteś regularnym konsumentem. W przypadku pozytywnego wyniku testu zalecamy poproszenie o ponowną analizę. Być może rozsądnym rozwiązaniem dla regularnych konsumentów będzie sięgnięcie po produkty CBD bez THC.